Kupowanie włóczki na prezent

Najwyższej jakości usługi remontowe

Kupowanie włóczki na prezent

Moja mama, podobnie jak babcia, kochały robótki ręczne. Babcia kochała siadać w swoim bujanym fotelu, z kłębkiem na kolanach i dziergać sweterki dla wszystkich wnuków. Mama wolała robić dekoracyjne podszewki, czy kocyki, raczej większe rzeczy. Ja niestety nie odziedziczyłam po nich tych zdolności. Miałam ze dwa, może trzy podejścia do drutów, ale nic z tego. Nie szło mi to i tyle. W związku z tym nie znałam się też za bardzo na temacie.

Włóczka najlepszej jakości

wełna włóczka sklep internetowyCoś tam wyłapywałam z rozmów, ale jakie to miało dla mnie znaczenie czy to włóczka akrylowa, czy moherowa? Mogłam co najwyżej ocenić efekt końcowy i powiedzieć, czy szalik jest miękki w dotyku czy też nie. Jednak zbliżały się urodziny i mamy i babci, w odstępie dwóch tygodni. Nie miałam kompletnie pomysłu na to co im kupić. W domu nic im nie brakowało, nie wiedziałabym jakie im kupić ubrania, a kosmetyków mało używają. Wiedziałam jednak co im się na pewno przyda i z czego będą zadowolone. Wpadła mi w oko wełna włóczka sklep internetowy sprzedawał ją w dobrej cenie. Zarówno mama jak i babcia używały różnych włóczek. Mogłam zatem wybierać dowolnie. Postawiłam na wełnę z alpaki i owiec merynos, bo były dobre jakościowo, a w opisie było że są niezwykle przyjemne w dotyku, mięciutkie, a także ciepłe. Wzięłam też kilka włóczek bawełnianych i akrylowych. Do tego dokupiłam różne drobiazgi. Były to drewniane guziki, specjalne zamki błyskawiczne, które się zaszywa, a także ozdoby do przyszycia. Szczególnie mama lubi takie dekoracje, ale babcia też czasem używa. Wszystko to zapakowałam do ładnego koszyczka i zawinęłam w celofan, tak by się nic nie kurzyło. Byłam zadowolona z tego, że jednak coś tam zapamiętałam z rozmów z rodziną i chociaż mniej więcej wiedziałam czego szukać i czym się kierować przy zakupie. Przed ostatecznym zamówieniem porównywałam sobie jeszcze ceny produktów, wraz z cenami i terminami wysyłek, tak by prezenty dotarły na czas. W końcu dawanie prezentów po terminie jest beznadziejne i musiałabym szybko coś wymyślić. Włoczki byłyby wtedy kolejnym prezentem na święta czy inną okazję.

Zarówno mama jak i babcia bardzo się cieszyły z prezentu. Mówiły, że co prawda nie umiem robić na drutach, ale umiem wybrać dobrą wełnę i mam oko do dodatków. Cieszyłam się, że trafiłam w ich upodobania i dzięki temu zrobiłam udany prezent. Teraz będę wiedziała na przyszłość, że kiedyś mogę zrobić podobny prezent, tylko zamiast włóczek kupić na przykład nowy zestaw drutów, czy jakiś dekoracji do wełnianych akcesoriów.