Poręczne, ręczne wózki transportowe

Najwyższej jakości usługi remontowe

Poręczne, ręczne wózki transportowe

 

Od kilku lat pracuję na magazynie pewnego popularnego sklepu meblowego, w którym z pewnością każdy z nas choć raz w życiu robił zakupy. Z racji tego, że jestem bardzo drobna i niska (przy wzroście 158 cm ważę zaledwie 46 kilogramów), początkowo bardzo obawiałam się tego, że praca ta okaże się dla mnie nazbyt wyczerpująca. Postanowiłam mimo wszystko zaryzykować, ponieważ w tamtym okresie bardzo potrzebowałam pieniędzy. Podczas pierwszego dnia w nowej pracy, przemiły szef poinformował mnie jednak o tym, że przydzielone mi obowiązki ułatwi mi ręczny wózek transportowy.

Rodzaje wózków transportowych

ręczne wózki transportoweW pierwszej kolejności zapoznano mnie ze wszystkimi modelami wózków znajdujących się na magazynie. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że ręczne wózki transportowe występują w tylu różnorodnych wariantach. Uznałam, że z racji tego, iż jestem drobna, zdecydowanie najlepiej sprawdzi się u mnie zwrotny wózek dwukołowy posiadający rączkę, której wysokość można regulować wedle własnych potrzeb. Szef przyznał mi rację, jednak zapewnił również o tym, że nie muszę obawiać się większych wózków czterokołowych,  ponieważ są one równie lekkie. Większe wózki umożliwiają również przewożenie większej ilości paczek, co pozytywnie odbije się na mojej wydajności. Szef polecił mi ręczny wózek platformowy, który wyposażony był dodatkowo w metalowe kraty zabezpieczające. Dzięki nim przenoszone przeze mnie paczki mogły pozostać w określonym miejscu i pozycji – nie musiałam więc obawiać się tego, że delikatne produkty podczas transportu ulegną uszkodzeniu. Zauważyłam, że w magazynie znajdują się również bardziej zaawansowanie technicznie wózki widłowe, z których nie mogłam jednak korzystać, ponieważ nie posiadałam stosownych uprawnień. Wierzyłam jednak w to, że proste prace magazynowe ułatwi mi ręczny wózek, który był bardzo pojemny. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że niektóre wózki udźwigną nawet 250 kilogramów. Byłam pod ogromnym wrażeniem ich możliwości, ponieważ nie zdawałam sobie sprawy z tego, że tak ciężkie ładunki można przenosić ręcznie. Na magazynie znajdowały się ponadto także tzw. „paleciaki” czyli wózki służące do transportowania bardziej rozbudowanych palet.

Praca w magazynie nie okazała się aż tak trudna jak przypuszczałam. Pozytywne nastawienie oraz nieoceniona pomoc zgranego zespołu sprawiły, że adaptacja w nowym otoczeniu nie sprawiła mi większych trudności. Z perspektywy czasu mogę więc pokusić się o stwierdzenie, że lubię moją pracę. Dzięki niej przekonałam się m.in. o tym jak bardzo pomocne bywają wózki.