Sztuczna trawa do przedszkola

Najwyższej jakości usługi remontowe

Sztuczna trawa do przedszkola

Zaprojektowanie ładnej i praktycznej sali zabaw w przedszkolu nie jest łatwe. Dzieciaki wymyślają co rusz to nowe zabawy i trudno za nimi nadążyć. W sali powinno być miejsce do układania klocków, zabawy lalkami, czy do biegania, ale tak by dzieci sobie nic nie zrobiły. Kiedy zatem dostałam zlecenie by zaprojektować taką salę to się trochę obawiałam. Chciałam by była jednocześnie nowoczesna i atrakcyjna dla dzieci, ale tez by spełniała normy bezpieczeństwa.

Sztuczna trawa jako wykładzina

wytrzymała sztuczna trawa - cenaZaczęłam od wyboru wyposażenia wnętrz, oświetlenia, a także kolorystyki do wnętrza. Postawiłam na bezpieczne plastikowe meble, ale takie solidniejsze. Pokój zabaw miał być pełen kolorów, ale nie jaskrawych, czy ciemnych. Kolory tęczy były w sam raz. Do tego mocne i praktyczne oświetlenie ledowe sufitowe. Wiszące lampy w przedszkolu to zły pomysł moim zdaniem. Problemem była podłoga. Czy dać same panele, a może wykładzinę? Panele mogą być śliskie, a wykładzina to coś oklepanego. Rozwiązaniem okazała się wytrzymała sztuczna trawa – cena której była atrakcyjna. To było coś innowacyjnego, a jednocześnie bezpiecznego dla dzieci. Upadek na sztucznej trawie nie będzie taki bolesny jak na parkiecie, a sam materiał z jakiego zrobiona jest trawa jest odporny na uszkodzenia, w tym na zapalenie się. Znalazłam producenta sztucznej trawy, który oferował ją w szerokim wariancie ofertowym. Były trawy gęste i rzadkie, wyższe i niższe, a także jaśniejsze i ciemniejsze. Można zatem było wybrać krótki, gęsty, ciemny trawnik imitujący murawę sportową, jak i delikatniejszą, jaśniejszą trawę, taką jak w ogrodzie. Ja postawiłam na kompromis i wybrałam opcje pośrednie. Potrzebowałam dwadzieścia metrów kwadratowej sztucznej trawy. Sprzedawana była ona w rolkach, więc kupiłam dwie. Do tego dostałam instrukcję odnośnie tego, jak ją najlepiej przyczepić do podłoża, tak by żadna krawędź nie odstawała. W przeciwnym razie jakiś maluszek mógłby się przewrócić i coś sobie zrobić. Dobrze przyklejona syntetyczna trawa nie będzie się przesuwać po podłożu.

Jestem zadowolona z tego, że wybrałam sztuczną trawę. Panie w przedszkolu także były z tego zadowolone, nie spodziewały się tak innowacyjnego rozwiązania. Same jednak przyznały, że polubiły chodzenie po sztucznej trawie i chętnie by sobie taką kupiły na balkonie. Na pewno warto jest czasem zaeksperymentować i nie wybierać tego co wszyscy, tylko coś ciekawszego, a równie praktycznego. Sztuczna trawa jest do tego celu stworzona, a jej cena jest korzystna u producenta.